Katowice - Nowości w Katowicach – NoweKatowice.pl
Z kraju

Zatrzymano podejrzanego o brutalny napad w Mysłowicach

Sprawcy w biały dzień weszli do domu jednorodzinnego mieszczącego się na zamkniętym osiedlu w Mysłowicach, przy użyciu paralizatora obezwładnili właściciela i skrępowali go taśmą klejącą. Następnie ukradli 800 tysięcy zł, a także markowe zegarki i biżuterię, powodując w sumie blisko 1,2 miliona zł strat.

Prokuratura Rejonowa w Mysłowicach wszczęła w tej sprawie śledztwo, które jeszcze w lipcu powierzyła policjantom z Wydziału Kryminalnego KWP w Katowicach. Kryminalni przystąpili do ustalania sprawców rozboju, gromadząc obszerny materiał dowodowy i badając wszystkie tropy w sprawie.

Po miesiącach żmudnej pracy śledczy ustalili tożsamość jednego z podejrzanych. 36-letni mężczyzna miał już bogatą przeszłość kryminalną, odbywał wcześniej karę 8 lat więzienia i był karany m.in. za rozboje, włamania, kradzieże, uszkodzenie ciała i przestępczość narkotykową.

Jego zatrzymania dokonali kryminalni wspólnie z policjantami z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Katowicach. Akcja została udokumentowana na powyższym materiale wideo.

Policyjni komandosi o świcie dynamicznie weszli do mieszkania, w którym zamieszkiwał podejrzany, jednocześnie zabezpieczając okna i pozostałe drogi jego potencjalnej ucieczki.

Zaskoczony 36-latek nie stawiał żadnego oporu i błyskawicznie został zatrzymany. Następnie kryminalni przeszukali jego mieszkanie i samochód, zabezpieczając znaczne ilości narkotyków, drogocenne zegarki, gotówkę oraz maczety. Śledczy przejęli kokainę, marihuanę i tabletki MDMA oraz blisko 20 tysięcy złotych.

Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do policyjnego aresztu, a następnie do Prokuratury Rejonowej w Mysłowicach. Tam usłyszał zarzuty m.in. za dokonanie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz posiadanie znacznych ilości środków odurzających, za co grozi od 3 do 12 lat więzienia. Jednak jako recydywiście grozi mu teraz znacznie surowszy wyrok. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie, o co wnioskowała prokuratura i śledczy.

Śledztwo trwa, a kryminalni ustalają pozostałych sprawców rozboju.

Poznaj więcej informacji w serwisie wiadomości ogólnych.