Katowice - Nowości w Katowicach – NoweKatowice.pl
WYDARZENIE

Akordeonowy mini-hejnał rozbrzmiewa w Katowicach

Znana wśród śląskich powstańców piosenka „Już zachodzi Czerwone słoneczko” zaczęła pełnić rolę melodii „ku pokrzepieniu serc”. Odtwarzana codzienne przed zachodem słońca, na kształt małego hejnału, melodia przypomina mieszkańcom Katowic o tym, że nawet w tak trudnych czasach jak obecna pandemia powinni się wspierać i trzymać razem.

Wszystko zaczęło się od wyjątkowego mini-koncertu, który na balkonie w jednej z zabytkowych kamienic przy placu Wolności w Katowicach, dał znany śląski akordeonista Marcin Wyrostek. Wtedy to zagrał m.in. melodię popularnej podczas powstań śląskich piosenki „Już zachodzi czerwone słoneczko".

W czasie zagrożenia koronawirusem, który szczególnie dotkliwie dotyka Górny Śląsk zorganizowanie tej niecodziennej atrakcji było nie lada wyzwaniem. Jednak dzięki mobilizacji i chęci niesienia wsparcia i otuchy - udało się.

Kocham muzykę, a w tym trudnym czasie jest ona jeszcze bardziej potrzebna. Dlatego bez wahania zgodziłem się wziąć udział w tej ciekawej akcji

– mówi Marcin Wyrostek.

– Na razie nie możemy gromadzić się by wspólnie móc celebrować muzyczne wydarzenia, ale to nie przeszkodziło nam w tym, aby z piosenką wyjść do ludzi i dać wszystkim trochę radości – dodaje artysta.

To prawda. Na wzór „balkonowych koncertów” spontaniczne aranżowanych przez mieszkańców Włoch, czerpiąc z śląskiej historii oraz z chęci stworzenia czegoś wyjątkowego, katowiczanie (i nie tylko) mogli na chwilę odetchnąć.

To wydarzenie zapoczątkowało nową akcję, która z tego katowickiego balkonu rozgrywać się będzie każdego wieczoru.

– Nie chcieliśmy, aby na jednym koncercie się skończyło. Dzięki uprzejmości i zaangażowaniu Marcina udało nam się stworzyć nową wersję „Czerwonego słoneczka”, która na akordeonie brzmi naprawdę wspaniale. Postanowiliśmy ją zarejestrować i dzięki temu jesteśmy w stanie dzielić się z nią z mieszkańcami i turystami każdego dnia – mówi Ofka Piechniczek, współpomysłodawczyni projektu.

– Należy nadmienić, że miejsce atrakcji również nie jest przypadkowe. Jest nim monumentalna, wyróżniająca się na tle innych budynków kamienica z końca XIX wieku, która znajduje się przy placu Wolności w Katowicach, będącego obszarem przestrzeni publicznej o znaczeniu reprezentacyjnym – dodaje Piechniczek.

„Już zachodzi czerwone słoneczko za zielonym gajem (…)” to fragment piosenki, popularnej podczas powstań śląskich. Teraz, gdy znów przyszło się mierzyć z niewidzialnym wrogiem jakim jest koronawirus, ta wyjątkowa melodia będzie rozbrzmiewać z zabytkowej kamienicy przy placu Wolności 2 w Katowicach, by krzepić i dawać nadzieję mieszkańcom.

Inicjatywa w ciekawy sposób zestawiła historię ważną dla regionu z aktualną sytuacją na świecie. Jest ona również swoistą atrakcją promująca Katowice, a dla mieszkańców chwilą z muzyką gwarantującą uśmiech na twarzy. Akcja miała szanse na powodzenie dzięki spółce Śląskie Kamienice zajmującej się renowacją zabytkowych kamienic w śląskich miastach.